Nad chmurami

25 Paź

2015.10.24. Loty nad chmurami na motolotni są niezwykle trudne do wykonania. Nie chodzi tu o jakieś specjalne umiejętności ale o przepisy i bezpieczeństwo. 2015-10-24 17.18.13Przepisy jasno określają separację poziomą i pionową od chmur, więc żeby się znaleźć ponad nimi należy znaleźć obszar bez chmur, co przeważnie jest niemożliwe. Druga sprawa, to fakt, że w rejonie lotniska Radom-Piastów mamy określony maksymalny pułap na który możemy się wznieść – z uwagi na podejście do lotniska Warszawa-Okęcie. Sumując wszystko należy mieć niesamowite szczęście aby utrafić taką pogodę i taki pułap chmur, aby możliwy był lot nad nimi. W praktyce największa szansa na złapanie takiej pogody jest tylko jesienią. W sobotę właśnie tak było. Cienkie zachmurzenie 7/8 na niskim pułapie – zaczynało się od około 700m AGL i kończyło na około 1000m. 2015-10-24 16.26.37Dodatkowo pojawiały się rejony bez zachmurzenia, które umożliwiały bezpieczne i przepisowe przebicie się nad chmury. Jeszcze bardziej skomplikowana jest sprawa oglądania zachodu słońca nad chmurami. Po pierwsze – w górze słońce zachodzi trochę później, więc na znacznej wysokości może jeszcze je widać, a na ziemi już nie. Więc aby lot był bezpieczny należy natychmiast po zajściu słońca bardzo szybko wytracić wysokość. Na szczęście moja nowa motolotnia bardzo szybko opada w ześlizgu na skrzydło (ponad 10 m/s w dół), więc można taki lot przeprowadzić. Poniżej zdjęcia i film z lotu.

Więcej podobnych ujęć można odnaleźć także tutaj (Jesienne mgły) i tutaj (Poranna mgiełka i Zlot w Dylewie).

Jeden komentarz w “Nad chmurami

Dodaj komentarz